piątek, 28 kwietnia 2017

Nie oceniaj książki po okładce i inne głupie powiedzenia


Czyli o tym, że nie lubię frazesów. Pustych stwierdzeń, które zwykle są zapychaczem dla rozmowy. Takich mniej bekowych, ale nadal irytujących "No i tak się spokojnie żyje na tej wsi". Rzeczy w stylu "Każdy ma prawo wyboru", "Nie znasz, nie oceniaj", "O gustach się nie dyskutuje" i tym podobnie motywiki.