czwartek, 25 sierpnia 2016

Gender Tag - nie zawsze byłam słodką dziewczynką


Z racji tego, że zostałam zbesztana na swoim profilu na fejsie, że znowu wrzucam jakieś kotlety (co jest nie tak z kotletami? O.o), a niestety nie mam czasu na kreatywne pierdolenie od rzeczy, wrzucam coś z mojej listy rezerwowej. Gender tag to jedna z tych rzeczy, które chciałam od pewnego czasu zrobić, ale tłumaczenie pytań okazało się być na tyle dużą przeszkodą, że odwlekałam ten wpis dość długo. W końcu jednak nadszedł czas.

wtorek, 16 sierpnia 2016

środa, 3 sierpnia 2016

Pompatycznie o rodzinie, czyli ośmiolatka na ognisku


Wróciłam w końcu do siebie. Fizycznie (bo w końcu jestem w Poznaniu) i psychicznie (bo znowu jestem zawalona robotą). Oddycham jeszcze sobotą. Ogniskiem. Rodziną. Zabawą. Psychicznym odpoczynkiem, który był mi potrzebny jak diabli. Bo to jest tak...