czwartek, 31 marca 2016

Moje myśli niezamierzone 
składam w krzyżówkę wierszy. 
Coś szepczą przestraszone, 
że nikt już im nie wierzy, 

że ludzie tylko patrzą, 
że właściwie nic już nie robią, 
że ich problemy się piętrzą, 
a oni w miejscu stoją. 

A ja całkiem spokojna
patrzę na nich z dystansu. 
Gubię się we własnych słowach, 
szukam wyjścia z własnego potrzasku. 

Moje myśli niewdzięczne
nie dają nadziei na jutro. 
Nie wybitne, lecz przeciętne 
potrafią tylko skomleć że tak trudno

w tym świecie ciągle istnieć 
z tymi co tylko patrzą. 
I jak tu nie skostnieć, 
gdy oni tylko trwają. 

Ja zamknięta we własnym świecie 
spoglądam na smutną tę masę. 
Myśli szepczące wbijają się boleśnie 
pod powieki cierpkim kwasem. 

Układam myśli w wiersze, 
a wiersze splatam w przesłanie. 
Umarłam czy żyję jeszcze? 
Wsłuchaj się w ich szeptanie.

piątek, 25 marca 2016

Ochłapki z myśli #11 - anegdotka z pociągu, BrainCode i stary, stary wiersz

Och... Ostatni tydzień nie rozpieszczał mnie za bardzo psychicznie, ale przynajmniej dzięki temu zebrałam fajny materiał do wpisu. Wszystko dla Was, naprawdę. 

niedziela, 20 marca 2016

O wychodzeniu na piwo

Jest coś niesamowitego w stwierdzeniu Chodźmy na piwo. Naprawdę. Siedzenie w pubach zawsze kojarzyło mi się z zabawą dla dorosłych. Wychodzenie na kawę już nie. To musi być alkohol, to musi być pub, to muszą być ludzie wokół, to musi być muzyka.

środa, 16 marca 2016

poniedziałek, 14 marca 2016

W podróży

Ufff... W końcu siedzę z kubkiem herbaty przed swoim laptopem. Miałam ograniczyć. I herbatę, i siedzenie. Może to po prostu jeszcze nie pora? Może. W końcu jeszcze nie wróciłam do siebie. Wiosna zrobi mi źle w głowę. Oby. Oby to po prostu była wiosna.

czwartek, 10 marca 2016

Ochłapki z myśli #9 - kocie stópki, jak rozpoznać dobrą kawiarnię i rzecz o spóźnianiu

Ochłapki trochę spóźnione - moja wina. Piesu na zdjęciu nie nawiązuje do żadnego z punktów wpisu, nawiązuje do pogody. Miało być już ciepło, do cholery! A pizga! Wszystko zniosę, mrozy, śniegi, oblodzone chodniki... Ale nie wiatr -.-

wtorek, 8 marca 2016

Związki na odległość - to w ogóle ma sens?

Nie wyszłam dzisiaj z mieszkania, nie przebrałam się nawet z piżamek. Siedzę przed kompem i piję kolejny kubek gorącego mleka. To może oznaczać tylko jedno: czas pogadać o związkach! O związkach na odległość, żeby być konkretnym.

środa, 2 marca 2016

Ochłapki z myśli #8 - przyśpieszenie sprzętowe, przykuc do zdjęć i porażka

W tym tygodniu moi znajomi popisali się niezłymi sucharami. Przedstawiam je Wam w postaci anegdotek. Do tego pierdzielę od rzeczy i zadaję pytania. Nic nowego.