wtorek, 28 kwietnia 2015

Wieczory


Poznań oddycha sobie spokojnie. Wieczory tu są zupełnie inne niż te, do których przywykłam na wsi. Tu po zachodzie słońca nadal jest jasno. I głośno. Świat wcale nie zwalnia, a wręcz przeciwnie - dla niektórych dopiero nocą zaczyna się prawdziwe życie. Ci ludzie to takie nocne zwierzęta, które wychodzą nocami ze swoich nor i bawią się aż słońce nie zagna ich z powrotem do łóżka.