wtorek, 28 października 2014

Kobieta

Być kobietą to czuć. Nie widzieć, nie dotykać, nawet nie słuchać. W szczególności nie słuchać. (Słuchanie to rola mężczyzn, tych prawdziwych, z zarostem na twarzy i kluczykami w kieszeni.) Czuć. Być kobietą to mieć długie włosy i wysokie obcasy. To mieć włosy ścięte na krótko i trampki na nogach. To uwodzić i nękać, nie dawać spać i usypiać w ramionach, piec i umieć dopiec. To być muzą i grzechem. Być skrajnością. Tym właśnie wszystkim jednocześnie.